Prosty, ale za to cudownie cytrynowy.
Chyba najlepszy jaki ostatnio jadłam...
- 2 filety z pstrąga ze skórką
- sok z połowy cytryny
- skórka otarta z połowy cytryny
- pieprz cytrynowy
- sól
Filety z pstrąga po stronie bez skórki skrapiamy sokiem z cytryny i doprawiamy solą oraz pieprzem cytrynowym, a następnie odstawiamy w chłodne miejsce na pół godziny. Po tym czasie czasie filety posypujemy skórką otartą z cytryny i smażymy na patelni układając je stroną ze skórką do spodu. Smażymy je tylko po stronie ze skórką przez kilka minut. Filety zjedliśmy z cytrynowym puree z ziemniaków oraz z marchewką duszoną z sosem sojowym i grubo zmielonym czarnym pieprzem.
super przepis:) a za pstragiem przepadam i zedecydowanie za rzadko jem.....
OdpowiedzUsuńLubię pstrąga. Też jadam go bardzo rzadko, jak już to z dużą ilością zielonej pietruszki. Muszę wypróbować ten cytrynowy przepis:)
OdpowiedzUsuńna genialnego pstrąga zapraszam w Bieszczady
OdpowiedzUsuńWybieramy się w Bieszczady już od jakiegoś czasu i nie możemy dotrzeć... Mam nadzieję, że w tym roku nam się uda :)
Usuń